Histria choroby

Raduś urodził się 3.10.2004r. w 36 tygodniu ciąży , oceniony w skali Apgar na 3 pkt. W wyniku niedotlenienia  synus mial wylew do mozgu IV stopnia co całkowice zmieniło nasze zycie. To co było tuz po narodzinach az do naszego wyjscia  do domu po 2 miesiacach w szpitalu trudno opisac w kilku zdaniach .Wielka walka o zycie, strach , bol , żal do lekarzy ... ;(

W pierwszej dobie życia został przyjęty do Górnośląskiego Centrum Dziecka i Matki w Katowicach, tam własnie  rozpoznano  w ośrodkowym układzie nerwowym krwawienie śródczaszkowe IV stopnia,
Wylew ten spowodował szereg zmian w mózgu czego wynikiem jest porażenie 4- kończynowe, napięcie mięśniowe obniżone w osi a na obwodzie wzmożone, małogłowie , niedotlenienie okołoporodowe,zaburzenia ośrodkowej koordynacji nerwowej, zaś od 8 miesiąca życia doszło do pierwszych ataków epilepsji z ktorymi walczymy  do dnia dzisiejszego .

Ze względu na duże ryzyko powikłań syn jest pod stała opieką wielu specjalistów min. kardiologa, neurologa, neurochirurga, okulisty , pedagoga, psychologa i logopedy.
Raduś wymaga stałej intensywnej rehabilitacji ,która umożliwia mu dokonywanie postępów w rozwoju. Syn jest rehabilitowany od urodzenia do dnia dzisiejszego w Ośrodku Wczesnej Interwencji, obecnie 3 razy w tygodniu, w pozostałe dni ćwiczymy z nim sami. Raz w tygodniu  synuś ma  zajęcia z  pedagogiem,logopedą i psychologiem jest to naprawdę  zbyt mało by pomoc synkowi ale na prywatną rehabilitacje 50 zł za 30 minut nie mamy środków. RADUS w okresie letnim korzysta również z hipoterapii to również dodatkowe koszty 30 zl za 30 minut
Bardzo dużą szansą na poprawę rozwoju Radusia są turnusy rehabilitacyjne zapewniające kompleksową rehabilitacje i stymulacje dziecka , o jakiej w warunkach domowych można tylko marzyc ale ich koszt  w 2008 roku to juz 3800 jest dla nas bez Państwa pomocy nieosiagalne

 Dziecko powinno korzystać z około 6 takich turnusów rocznie Nasz budżet pozwala nam tylko zapewnić Radusiowi najpilniejsze, podstawowe potrzeby np. Drobne przedmioty do ćwiczeń a także środki czystości ( pampersy , chusteczki)których ze względu na jego stan zdrowia zużywa sie znacznie więcej niż dla przeciętnego , zdrowego dziecka będącego w tym samym wieku.


Mimo 4 lat Raduś ma bardzo duże problemy z utrzymaniem główki , samodzielnie nie siedzi  a chodzenie to wręcz kosmos. W każdej czynności uzależniony jest od osoby trzeciej. Koszty sprzętu rehabilitacyjnego , które potrzebne są do usprawniania syna również nie nalezą to najtańszych a bez oprzyrządowania trudno ruszyć z miejsca, fakt powracających ataków padaczki i zmiany leków tez wcale tego nie ułatwia. Brak szczepień ochronnych również nie pozostaje bez echa.
Dlatego zwracamy sie do Państwa o pomoc i wsparcie nas w walce o lepsze zdrowie naszego synka
SERDECZNIE DZIEKUJEMY !!!

 

 











Copyright 2008 Państwo Malcherek

Sponsor: Tworzenie stron: NETMIND